Kochasz to, co robisz, ale jednocześnie… masz serdecznie dość:
- Pracy wieczorami i w weekendy, bo zamiast być "swoim własnym szefem" jesteś pracownikiem na usługach swoich klientów
- Tego uczucia lekkiej paniki, gdy widzisz tysiące nieprzeczytanych maili w twojej skrzynce pocztowej
- Dostosowywania wszystkiego do każdego nowego klienta, bo każdy z nich ma inne wymagania i sposób pracy, a ty musisz nadążyć
- Dni, w których całą dniówkę spędzasz na wymianie maili i masz poczucie, że nic z twoich projektów nie poszło do przodu
